Zamach terrorystyczny pozar

Ubezpieczenie od ataku terrorystycznego

Powiedzenie „obyś żył w ciekawych czasach” boleśnie spełnia się na naszych oczach.

Czasy są może i ciekawe, szczególnie dla dziennikarzy złaknionych krwistych newsów, ale dla przeciętnego turysty – już zdecydowanie mniej.

Jeszcze nie tak dawno stosunkowo łatwo było wskazać na mapie świata miejsca, które z punktu widzenia zwykłego turysty nie nadawały się zbytnio na bezpieczny cel urlopowego wyjazdu. Spora część Bliskiego Wschodu, niektóre kraje Afryki albo Ameryki Południowej były tymi, które należało raczej omijać szerokim łukiem. Niestety, ostatnie wydarzenia we Francji, skutecznie zburzyły ten jednoznaczny, czarno-biały podział. Od tej pory nie ma już miejsc w stu procentach bezpiecznych. Jakby tego było mało, lista krajów „zwiększonego ryzyka” – zaczyna się wydłużać.

Co więcej, sama charakterystyka działań terrorystycznych sprawia, że dochodzi tutaj aspekt nie tylko sporej śmiertelności (zamachy są coraz bardziej krwawe), lecz przede wszystkim zupełnej nieprzewidywalności zachowań (nigdy nie wiadomo, gdzie dojdzie do kolejnej tragedii). Ta ostatnia cecha terroryzmu to dla firmy ubezpieczeniowej spełnienie najgorszego koszmaru. Czy oznacza to jednak, że nie można ubezpieczyć się na wypadek tego rodzaju ataków?

Zasadniczo rzecz biorąc ubezpieczyciele wyłączają od swojej odpowiedzialności ryzyko związane z wystąpieniem zamachów terrorystycznych. Innymi słowy, typowa, standardowa polisa nie obejmuje ubezpieczenia na wypadek aktów terroru. Działania takie (nie tylko zamachy, lecz także wojna) są zapisane w ogólnych warunkach ubezpieczeń (OWU) jako tzw. wyłączenia. Biorąc jednak pod uwagę uwarunkowania, w których obecnie żyjemy, coraz więcej ubezpieczycieli zaczyna brać pod uwagę ryzyko aktów przemocy terrorystycznej i tworzy oferty, które uwzględniają możliwość znalezienia się klienta w tak dramatycznej sytuacji.

Klauzula nieoczekiwanej wojny

Wybierając ubezpieczyciela, warto dowiedzieć się, czy w ramach polisy oferuje on tzw. klauzulę nieoczekiwanej wojny lub aktu terroru. Niestety, w większości przypadków okres odpowiedzialności za poniesione szkody wynosi zaledwie 7 dni. Co więcej, sama klauzula ograniczona jest do wybranych krajów świata. Spod jej działania wyłączone są państwa, w których trwa już wojna bądź też ryzyku jej wybuchu jest spore. Przykładami takich właśnie krajów są Libia, Syria, Afganistan, Arabia Saudyjska, Pakistan, Irak, Jordania, Kolumbia oraz co ciekawe – również Gruzja. Planując zatem podróż do wyżej wymienionych miejsc, należy upewnić się, czy i na jaki zakres ochrony możemy ze strony ubezpieczyciela liczyć.

Nieoczekiwana wojna

Warto wspomnieć, że część firm ubezpieczeniowych mimo wszystko idzie w tym względzie jeszcze dalej (można wręcz powiedzieć, że idzie „z duchem czasu”). Otóż oferują one swoim klientom  ochronę w razie uszczerbku poniesionego podczas zamachów terrorystycznych – w ramach standardowego ubezpieczenia życiowego.

Ważna informacja: jeśli w wyniku zdarzeń terrorystycznych lub wojennych utkniemy w feralnym miejscu dłużej, niż pozwala nam na to polisa (np. na skutek zerwania połączeń komunikacyjnych z danym krajem), wówczas musimy, za pośrednictwem kogoś w Polsce, wykupić jej przedłużenie. Mamy na to czas najpóźniej do ostatniego dnia trwania poprzedniego ubezpieczenia.

I tak tam pojadę!

Wszystkie wyżej opisane sytuacje dotyczą zdarzeń (aktów terroru, wojen), które rozgrywają się dopiero po naszym przybyciu do kraju docelowego. Zupełnie inaczej wygląda sprawa, jeśli z góry planujemy wyjazd turystyczny, mimo że polskie MSZ publikuje jasne komunikaty nawołujące do zaniechania podróży w tak niebezpieczne rejony świata. Inaczej mówiąc, kiedy świadomie narażamy się na niebezpieczeństwo. W takim przypadku musimy jasno przedstawić nasze plany ubezpieczycielowi, by mieć całkowitą pewność, na jaką (jeśli w ogóle) ochronę będziemy mogli z jego strony liczyć.

Ubezpieczenie samochodu

Na koniec warto dodać kilka słów na temat ubezpieczenia samochodu od zdarzeń będących efektem działań terrorystycznych. Przede wszystkim powinniśmy sprawdzić, co na ten temat w naszej polisie autocasco mówią ogólne warunki ubezpieczenia, czyli popularne OWU. Należy dokładnie zbadać, czy ubezpieczyciel zawarł, w dziale dotyczącym wyłączeń odpowiedzialności, zapis o odszkodowaniach w przypadku ataków terrorystycznych. 

Udostępnij na